Jakie znasz popularne blogi? A jakie elementy tych blogów kojarzą ci się z nimi? Pewnie myślisz o ich autorach oraz tematyce, może o tym, w czym pomogły ci te blogi. Ale może z tyłu głowy masz też obrazy logo tych blogów.

Na tym właśnie polega potęga logo – te czy inne marki blogowe są tak silnie związane ze swoimi logo, że stają się nierozerwalną częścią ich wizerunku, a co za tym idzie, budzą miłe skojarzenia. Mnie na przykład ciężko wyobrazić sobie Interaktywną bez jej lazurowego “j” lub nie-różową Panią Swojego Czasu.

Jeśli chcesz budować swój blog na poważnie, to logo powinno być na twojej liście “to-do”. Na jakim etapie rozwoju w nie zainwestować? Im wcześniej, tym lepiej!

Dlaczego warto pomyśleć o logo już na początku blogowania?

Od początku zaznajamiasz odbiorców z tym, jak “wygląda” twoja marka – przyzwyczajasz czytelników do danego wizerunku. Kolory, sygnet z logo i nazwa zapadają im w pamięć. Nawet, jeśli twoi odbiorcy gdzieś się zagubią w czeluściach internetu, to kiedy zobaczą twoje logo następnym razem, będą mogli powiedzieć, że znają twój blog “z widzenia” i chętniej do niego powrócą.

Pokazujesz, że dbasz o każdy szczegół bloga – także o jego “wystrój”, czyli o jego część wizualną, w tym między innymi o logo.

Budujesz pozytywny wizerunek swojego bloga – przyjmuje się, że mamy tylko 4-6 sekund, by zrobić dobre pierwsze wrażenie (niektóre źródła podają zakres 0,1 – 30 sekund). W tym czasie nikt nie zdoła przeczytać dokładnie nawet jednego posta na blogu. Za to może ocenić wygląd bloga i na tej podstawie zdecydować, czy zostać.

Wyróżniasz się w tłumie – to prawda, że najważniejsze jest to, co masz do zaoferowania czytelnikom. Nawet najpiękniejsze logo nie podniesie jakości twoich postów. Jest wiele blogów, które świetnie funkcjonują od lat bez logo. Z drugiej strony twój blog pewnie nie będzie jedynym w twojej niszy. W związku z tym logo pozwoli ci wyróżnić się na tle tych bez logo.

Masz łatwiej, kiedy chcesz rozbudować swoją identyfikację o nowe elementy, np. tworzyć grafiki do social media lub zamówić wizytówkę – w swojej pracy spotykam klientki, które dopiero po jakimś czasie decydują się na projekt logo, a mają już swoje wizytówki czy inne materiały. Na pewno byłoby im o wiele łatwiej zamawiać te produkty już jako kontynuację zamysłu wizerunkowego, niż musieć zmieniać wszystko i zaczynać od nowa.

Kiedy nawiążesz pierwszą współpracę, to masz logo, które możesz wysłać – zdarzyło mi się realizować projekty z deadlinem, który wyznaczał termin oddania materiałów do drukarni lub wydawnictwa. Może nie spodziewasz się, że oferty współpracy zasypią cię na drugi dzień od otworzenia bloga, ale kiedy już takie się pojawią, to czy nie fajniej by było promować się z profesjonalnym logo?

W twoim blogu zawsze najważniejsze będzie to, co masz do przekazania i zaoferowania swoim odbiorcom. Poza tym nie każdy dysponuje już na starcie środkami, które pozwoliłyby zainwestować w projekt logo. Jeśli jednak stwierdzisz, że masz taką możliwość, zainwestuj w swoje logo! Ono ma swoją moc w budowaniu dobrej marki.