Witaj!

Pewnie jesteś tu, bo:

a) zależy Ci na roz­wo­ju wiz­ual­nym Two­jego blo­ga lub strony www;

b) szukasz kogoś, kto zapro­jek­tu­je dla Ciebie logo;

c) chcesz dowiedzieć się, o co chodzi w Plas­terku Cytryny;

d) przy­padek zarządz­ił Two­ją wyszuki­warką, ale spodobało Ci się tutaj;

e) inne, wpisz jakie .….….….….….….… .

Cokol­wiek Cię tutaj sprowadz­iło, cieszę się, że może­my bliżej się poznać.

Nazywam się Weronika Labisko.

Aktu­al­nie mieszkam w dal­szych okoli­cach Kielc. Jestem plas­tykiem i grafikiem. Od 2015 roku wykonu­ję zlece­nia jako free­lancer, pro­jek­tu­jąc przede wszys­tkim ele­men­ty iden­ty­fikacji wiz­ual­nej. Pro­jek­tu­ję logo, wiz­ytów­ki, ulot­ki, grafi­ki dla social media, kursów inter­ne­towych i mate­ri­ałów online. Cza­sem zdarzy mi się mała odskocz­nia od normy, z którego pow­sta­ją np. rysunkowe fisz­ki do nau­ki niemieckiego.

Identyfikacja wizualna to moja licealna miłość.

Spotkałam się z nią przekracza­jąc pro­gi kieleck­iego plas­ty­ka i tak przez 4 lata sym­pa­ty­zowal­iśmy ze sobą, planu­jąc wspól­ną przyszłość. O takich nas­to­let­nich uczu­ci­ach krążą opinie, że mija­ją po ode­bra­niu świadect­wa mat­u­ral­nego. Naj­dalej na pier­wszym roku studiów. U mnie też nie obyło się bez zawirowań: stu­dia w zupełnie innym kierunku, a i pier­wsze etaty też jakoś nie miały wiele wspól­nego z grafiką. Jed­nak uczu­cie się tliło i przy okazji pisa­nia pra­cy licenc­jack­iej roz­pal­iło się na nowo.

Moja pra­ca licenc­jac­ka była o ksz­tał­towa­niu wiz­erunku poprzez iden­ty­fikację wiz­ual­ną. Nie miałam wtedy w planach prz­er­abi­ać jej na blog. Ter­az okazu­je się, że to był jeden z najważniejszych kroków jakie zro­biłam, by znaleźć się tu, gdzie ter­az się widzimy.

Drugim krok­iem były stu­dia pody­plo­mowe z grafi­ki, a trzec­im wyko­nanie pier­wszego zlece­nia. Potem dowiedzi­ałam się, co to blo­gowanie i połączyłam krop­ki ze sobą. Aktu­al­nie dalej rozwi­jam swo­je umiejęt­noś­ci, dzi­ała­jąc online i przeprowadza­jąc testy na żywych organizmach.

Pro­jek­towanie graficzne to dla mnie nie tylko spraw­na obsłu­ga pro­gra­mu graficznego,

ale przede wszys­tkim twór­cza pra­ca na wyobraźni.

Prowadzę Plasterek Cytryny,

ponieważ chcę pokazać Ci to, co robię i powiedzieć Ci, dlaczego iden­ty­fikac­ja wiz­ual­na jest tak wartoś­ciowa dla Two­jej mar­ki. Na blogu zna­jdziesz artykuły związane z tym, co dla Ciebie ważne w pro­jek­towa­niu logo. Przeczy­tasz o tym, jak ele­men­ty wiz­ualne wpły­wa­ją na pozy­ty­wny wiz­erunek i jak dobrze z nich korzys­tać. Odsłonię przed Tobą kulisy współpra­cy z grafikiem. Podzielę się swoi­mi spostrzeże­ni­a­mi z zakre­su freelance’u i blo­gowa­nia. Nie poskąpię także luźniejszych wpisów, pisanych “po godzinach”.

Moim celem jest tworzyć piękne logo i pomagać

w kre­owa­niu pozy­ty­wnego wiz­erunku mar­ki osobom, które staw­ia­ją na najwyższą jakość.

7 rzeczy, które jeszcze musisz wiedzieć:

  • nazwa Plas­terek Cytryny pow­stała, kiedy… pewnej zimy suszyłam plas­ter­ki cytryny na grzejniku;
  • Plas­terek Cytryny był początkowo blo­giem lifestyle’owym;
  • moim pier­wszym zlece­niem było zapro­jek­towanie ulot­ki dla zakładu mechanicznego;
  • pracę licenc­jacką o iden­ty­fikacji wiz­ual­nej pisałam kończąc dziennikarstwo;
  • pro­jek­tu­ję w Corelu;
  • do liceum plas­ty­cznego poszłam po to, by zostać pro­jek­tan­tką wnętrz;
  • moim ulu­bionym artys­tą jest William Turn­er, kom­plet­nie niezwiązany z grafiką.

To jak? Kiedy widzimy się znowu?


Napisz do mnie na adres: weronika@plasterek-cytryny.pl
lub sko­rzys­taj z zakład­ki Kon­takt.

Zapraszam także do obe­jrzenia mojego Port­fo­lio.