Czy bloger powinien mieć własną wizytówkę?

czy bloger powinien mieć własną wizytówkę

Wizytówka jest bardzo popularnym, wręcz jednym z podstawowych narzędzi kreowania wizerunku i promocji. Możemy dostać ją od pracowników różnych firm czy freelancerów. Zdarza się też, że ktoś wyrabia sobie wizytówkę dla samego siebie, aby móc budować kontakty na przyszłość. A co z blogerami? Czy wyrabianie wizytówki dla bloga ma sens?

Moja odpowiedź jest jas­na: oczy­wiś­cie, że tak! Poniżej powiem ci, dlaczego.

4 powody, aby mieć własną wizytówkę

Blog to two­ja inwest­y­c­ja. Już ład­nych parę lat temu blo­gi przes­tały być pamięt­nika­mi inter­ne­towy­mi. Obec­nie sporo blogu­ją­cych ma lub planu­je założyć włas­ny biznes, a blog trak­tu­ją jako punkt wyjś­cia do roz­wo­ju kari­ery. Wielu prowadzi blo­gi spec­jal­isty­czne, budu­jąc swo­ją pozy­cję eksper­ta w sieci. Blogerzy spo­tyka­ją się na dedykowanych im even­tach, gdzie naw­iązu­ją kon­tak­ty i współpracę. Agenc­je poszuku­ją blogerów do testowa­nia i pro­mowa­nia pro­duk­tów czy usług. Nawet, jeżeli ter­az tak nie myślisz, to twój blog może stać się miejscem, w którym zaprezen­tu­jesz swo­je umiejęt­noś­ci i pozyskasz klientów. 

Pro­fesjon­alne pode­jś­cie. Jeśli trak­tu­jesz swój blog jak inwest­y­cję, to wiz­ytów­ki blo­gowe będą w pier­wszej dziesiątce na liś­cie to-do. Nie było­by to pro­fesjon­alne, aby pod­czas roz­mowy z reklam­odaw­cą czy innym blogerem na spotka­niu pozostaw­ić do siebie kon­takt na kartce wydartej z notat­ni­ka. Zde­cy­dowanie lep­iej wręczyć włas­ną wizytówkę.

Kon­takt. Na wiz­ytów­ce umieszcza­sz wszys­tkie potrzeb­ne dane. Po jed­nej roz­mowie ktoś może zapamię­tać ogólne wraże­nie i pomysł na wspól­ny pro­jekt, ale imię czy nazwa blo­ga szy­bko może ule­cieć z pamię­ci. Wiz­ytówka nie poz­woli o tobie zapom­nieć. Przed­stawi ciebie tak, jak ty tego chcesz, a nie tak jak ktoś to sklei ze strzęp­ków infor­ma­cji, które pozosta­ją w głowie po dobrym evencie.

Budowanie wiz­erunku. Blog to mar­ka, a bloger jest jej nieodłączną, a nawet pod­sta­wową częś­cią. Poprzez pro­fesjon­alne pode­jś­cie do odbior­ców budu­jesz pozy­ty­wny wiz­erunek two­jego miejs­ca w sieci. Jako bloger naw­iązu­jesz swego rodza­ju kon­tak­ty biz­ne­sowe, nawet jeżeli nie masz założonej firmy. Sta­jesz się osobą pub­liczną, przez co dobrze jest umieć się odpowied­nio zaprezen­tować między inny­mi poprzez włas­ną wiz­ytówkę blogową.

Kiedy zainwestować w wizytówki?

Jeżeli masz poważne zami­ary wobec swo­jego blo­ga, to możesz zain­west­ować w nie zaw­cza­su, zan­im pojaw­ią się pier­wsze propozy­c­je współpra­cy. Ważne, abyś miał co na niej umieś­cić: imię i nazwisko, logo, nazwę blo­ga, adres strony www (najlepiej z włas­ną domeną, np. www.plasterek-cytryny.pl) i adres e-mail (z końcówką two­jej dome­ny, np. weronika@plasterek-cytryny.pl). Jeśli masz te ele­men­ty przy­go­towane, to masz mate­ri­ały na włas­ną wizytówkę.

Pamię­taj! Na stron­ie inter­ne­towej zamieszcza­sz zakład­kę kon­takt i lin­ki do mediów społecznoś­ciowych, bo to poma­ga w naw­iąza­niu z tobą kon­tak­tu online. W realu taką rolę speł­nia wizytówka.

To ja, Weronika

Nazywam się Weronika Labisko. Jestem plastykiem i grafikiem. Od 2015 roku zajmuję się projektowaniem graficznym. Moim celem jest tworzyć piękne logo i pomagać w kreowaniu pozytywnego wizerunku markom, które stawiają na najwyższą jakość.